Jacek Bury z nagrodą prezydenta! - wlubelskim.pl

Jacek Bury z nagrodą prezydenta!

Komendant Środowiskowego Hufca Pracy w Lublinie został nagrodzony przez prezydenta Andrzeja Dudę nagrodą „Dla dobra wspólnego”.

Jacek Bury został laureatem w kategorii „Człowiek-Lider”.  To znany lubelski społecznik. Jest on komendantem Środowiskowego Hufca Pracy w Lublinie, pracuje z tzw. trudną młodzieżą. Jak podkreślają jego współpracownicy, jest on wspaniałym wychowawcą, zaangażowanym w budowanie patriotycznych postaw i wspólnotowych więzi z młodzieżą o zmniejszonych szansach życiowych, często pochodzącą z rodzin dysfunkcyjnych i patologicznych, a zatem wymagającą szczególnej opieki.

Jacek Bury został wyróżniony za to, że „z pasją włącza młodzież w rajdy historyczne m.in. szlakiem żołnierzy 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK po Lubelszczyźnie i Wołyniu czy szlakiem Legionów Polskich”. Nagrodzony jest członkiem wielu organizacji m.in.Fundacji Niepodległości, Zarządu Lubelskiego Środowiska 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK, Zarządu Towarzystwa Przyjaciół Krzemieńca i Ziemi Wołyńsko-Podolskiej. Jest też wiceprezesem Młodzieżowego Klubu Honorowych Dawców Krwi PCK przy ŚHP.

– To dla mnie ogromny honor, zaszczyt i wyróżnienie – mówił po wręczeniu nagrody Jacek Bury. – Chciałem podziękować przede wszystkim dzieciakom ze Środowiskowego Hufca Pracy, bo oni są ze mną zawsze, na co dzień. I towarzyszą mi w tych wszystkich eskapadach na Wołyniu. Jeśli pan prezydent pozwoli to oni są gotowi przyłączyć Wołyń do Bronowic – stwierdził laureat. Podziękował też trzem swoim „nauczycielom”. Wszyscy są związani z Lublinem. Jacek Bury zaczął od słów wdzięczności dla Przemysława Omieczyńskiego z Fundacji Niepodległości. – Nauczył mnie, że niemożliwe nie istnieje. I nawet jeśli jest mur i nie mamy nic w ręku, to ten mur możemy rozbić nawet głową – powiedział Bury.

Dziękował też dr Piotrowi Gawryszczakowi, Komendantowi Wojewódzkiemu OHP w Lublinie, który w naszym portalu jest autorem „Kalendarium historycznego”.

– Piotr nauczył mnie cofać się w czasie. I udowodnił, że w ciągu tygodnia można zorganizować siedem dniu obozu na Wołyniu, wystawę, konferencję i honorowe krwiodawstwo – wyliczał laureat prezydenckiej nagrody.

Jacek Bury dziękował też dr Leonowi Popkowi z Wydziału Kresowego Instytutu Pamięci Narodowej. – Nauczył mnie słuchać kości i kamienie, bo tam na Wołyniu, żeby je usłyszeć czasem trzeba się pochylić, przyklęknąć, a czasem kopać w ziemi – wyjaśnił.

Gala finałowa drugiej edycji tej nagrody odbyła się 9 listopada w Warszawie. Jacek Bury został zwycięzcą w kategorii „Człowiek-Lider”. – Każda z tych działalności reprezentowana przez podmioty, które wzięły udział w tej edycji, tak jak i w poprzedniej zresztą, Nagrody „Dla Dobra Wspólnego” jest niezwykle ważna. Nie tylko dla mnie jako prezydenta, nie tylko dla kapituły, która tej oceny bardzo trudnej musiała dokonać. Ale ona jest ważna dla tego dzieła, któremu służy ta nagroda – pokreślenia wagi tego rodzaju działalności, działalności prospołecznej, działalności proobywatelskiej, działalności propaństwowej, dla Rzeczypospolitej, dla budowania sprawiedliwego państwa, dla budowania czegoś, co moglibyśmy nazwać dobrą Polską, nowoczesną Polską – mówił prezydent Andrzej Duda podczas gali finałowej.

Prezydent tłumaczył, że podczas wyboru laureatów nie kierował się własnymi kryteriami osobistymi, czy emocjonalnymi, ale dobrem Polski.

– Trzeba budować poczucie obowiązku obrony Rzeczpospolitej. To nie wynika tylko i wyłącznie z ustawy. Nie będzie obrońców Rzeczpospolitej jeżeli obowiązku obrony nie będą mieli w sercach – stwierdził prezydent Andrzej Duda.

 

Fot. Jakub Szymczuk/Kancelaria Prezydenta RP